Jazdy kupiec węgla
Jazdy kupiec węgla wozem konnym po ulicach i mówią zawsze:
"K ... K ... K ... węgle!"
Zwraca się do przechodnia: "Dlaczego wymagają od węgla kamiennego, brykietów, ale masz w samochodzie!"
Krupier mówi: "... w D ... wiem ... Ja ... Br ... Br ... głosić brykiety, zawsze będę konia!"








































